Instalacje OZE w budynkach wielorodzinnych

Czy rosnące ceny prądu oraz zaproponowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii grant na pokrycie 50% kosztów instalacji OZE w wielorodzinnych budynkach mieszkalnych przyczynią się do wzrostu liczby takich instalacji? Przedstawiamy studium przypadku.

W lipcu cena energii elektrycznej na Towarowej Giełdzie Energii (TGE) w kontrakcie terminowym na 2023 rok (indeks base Y-23) poszybowała do rekordowych wartości powyżej 1500 zł/MWh. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie nie możemy spodziewać się powrotu do cen chociażby ze stycznia. Jest to o tyle istotne, że w oparciu o ten indeks spółki obrotu kupują energię. Następnie, po doliczeniu kolejnych opłat, oferują ją przedsiębiorstwom czy samorządom. Wynika to stąd, że w związku z bezprecedensową sytuacją wywołaną wojną na Ukrainie dostawcy węgla wypowiadają dotychczasowe umowy ciepłowniom i elektroenergetyce, a to przekłada się na rosnące ceny energii na TGE.

giełdowe ceny energii

Podobnie wygląda sytuacja na rynku detalicznym. W maju ceny ekogroszku wzrosły średnio do 3 tys. zł za tonę, choć jeszcze w 2021 roku było to dwukrotnie mniej. Największych podwyżek należy spodziewać się w sierpniu i wrześniu, czyli tuż przed startem sezonu grzewczego. Wbrew pozorom nie jest to jednak najgorsza wiadomość. Zgodnie z szacunkami organizacji zrzeszających dystrybutorów węgla, w wyniku embarga na rosyjski surowiec oraz unijnej polityki dekarbonizacyjnej, w Polsce może zabraknąć w tym roku nawet 11 mln ton węgla. To zjawisko jest już częściowo odczuwalne, gdyż w wielu składach zaczyna brakować opału. W obliczu problemów nie tylko z wysoką ceną, ale i dostępnością tego paliwa, należy się zastanowić, który z nośników energii jest w tej sytuacji najbardziej stabilny i czy wbrew powszechnej opinii nie są to odnawialne źródła energii (OZE).

Analiza przypadku: dom wielorodzinny

Przykład klientów indywidualnych pokazuje, że transformacja energetyczna i stosowanie rozwiązań OZE takich jak fotowoltaika czy pompy ciepła w domach jednorodzinnych jest uzasadnione ekonomicznie. Dlatego teraz przyszedł czas na mieszkalnictwo wielorodzinne. Coraz częściej zarządcy budynków wielorodzinnych pytają o rozwiązania OZE dostosowane do skali nieruchomości, które mają pod opieką. Na bazie tych doświadczeń postanowiłem przedstawić krótką analizę jednego z przypadków, z którymi miałem do czynienia.

Oto założenia:

– budynek wielorodzinny z 1980 roku wykonany w technologii tradycyjnej,
– 3 kondygnacje nadziemne + 1 podziemna,
– 2 klatki schodowe,
– 15 lokali mieszkalnych,
– powierzchnia ogrzewana 917 mkw,
– zużycie ekogroszku 40 ton/rok,
– poza modernizacją stolarki okiennej brak wykonanej termomodernizacji,
– obliczeniowa moc cieplna systemu grzewczego równa 90 kW,
– obliczeniowa moc cieplna potrzebna do przygotowaniu CWU równa 15 kW,
– instalacja grzejnikowa.

W analizowanym przypadku w pierwszej kolejności rekomendowana jest termomodernizacja budynku przez docieplenie ścian zewnętrznych i stropodachu. Jednak z uwagi na wysokie ceny materiałów budowlanych oraz wykonawstwa, inwestor nie decyduje się w tej chwili na takie rozwiązanie. W zamian rozważa montaż powietrznej pompy ciepła oraz mikroinstalacji fotowoltaicznej.

Zarówno obliczeniowe, jak i zmierzone zużycie energii do ogrzewania budynku oscyluje wokół 600 GJ, a do przygotowania CWU – wokół 300 GJ. Koszt węgla potrzebnego na cały sezon grzewczy to ok. 120 tys. zł. W zaprojektowanym rozwiązaniu, polegającym na montażu kaskady trzech pomp ciepła o sumarycznej mocy 82,8 kW oraz źródła szczytowego w postaci kotła elektrycznego o mocy 48 kW, szacowana energia elektryczna na potrzeby CO i CWU to ok. 72 tys. kWh. Pozostała część energii potrzebnej do ogrzania budynku i podgrzania wody zostanie pobrana z dolnego źródła ciepła, jakim jest powietrze.

Pomijając termomodernizację, która jest oczywistym kierunkiem poprawy efektywności energetycznej budynku, a tym samym zmniejszenia zapotrzebowania na ciepło i kosztu ogrzewania, istnieje inna możliwość skrócenia prostego okresu zwrotu (SPBT). Inwestor zdecydował się na montaż instalacji fotowoltaicznej. Z racji mocno ograniczonej powierzchni wokół budynku – powodem jest zacienienie przez drzewa – zaproponowano instalację dachową skierowaną na zachód. Takie rozwiązanie zmaksymalizuje moc, a tym samym produkcję energii na dostępnej
powierzchni.

fotowoltaika w budynku wielorodzinnym

Propozycja rozwiązania

Projektant zaproponował mikroinstalację o mocy 28,4 kWp i falownik o mocy 25 kW. Szacowany uzysk wyniósł w tym przypadku 25 270 kWh/rok, które spowodują dodatkowe skrócenie SPBT. Posiadając wszystkie potrzebne dane, tj. koszt inwestycji równy ok. 600 tys. zł, obecną cenę nośników energii oraz roczne oszczędności, obliczono prosty okres zwrotu inwestycji, który wyniósł nieco ponad 7 lat. Wyobraźmy sobie, ile mógłby on wynieść, gdyby przegrody zewnętrzne budynku były docieplone zgodnie z wartościami wskazanymi w warunkach technicznych na rok 2021 (tzw. WT2021), gdzie wymagany dla budynków wielorodzinnych wskaźnik zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną (EP) wynosi maksymalnie 65 kWh/mkw*rok.

Z kolei przy zastosowanych odnawialnych źródłach energii wskaźnik energii końcowej (EK), istotny z punktu widzenia inwestora-użytkownika, dający pogląd o przyszłych kosztach ogrzewania obiektu, będzie jeszcze niższy. Wraz z niską wartością wskaźnika energii użytkowej (EU) spowodowałoby to dobór jednostki o mniejszej mocy, a tym samym niższy koszt i szybszy zwrot inwestycji. Jest to jednak przypadek, który wymaga szczegółowego i specjalistycznego audytu energetycznego budynku.

Źródła finansowania

Często popełnianym przez inwestorów błędem jest krótkowzroczne patrzenie wyłącznie na koszt inwestycji, zamiast spojrzenia na modernizację w dłuższej perspektywie. Przeprowadzone audyty energetyczne pokazują, że w wielu przypadkach pozostawanie w stagnacji naraża na koszty dużo większe niż te, których wymaga przejście na bezobsługowe, ekologiczne i przede wszystkim tańsze w eksploatacji rozwiązanie. Korzystając z dostępnych na rynku preferencyjnych źródeł finansowania, niekiedy dotacyjnych lub wysoko umarzalnych środków zwrotnych, możemy dodatkowo skrócić okres zwrotu inwestycji.

W tej chwili możemy skorzystać m.in. z takich źródeł:
– wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej,
– kredyty z premią termomodernizacyjną,
– program ELENA (European Local Energy Assistance),
– pożyczki dofinansowane ze środków regionalnych programów operacyjnych.

Nowelizacja przepisów o termomodernizacji

Lawinowy wzrost inwestycji w OZE w mieszkalnictwie wielorodzinnym mogą powodować nie tylko wysokie koszty paliw kopalnych, ale też grant zaproponowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii w projekcie nowelizacji przepisów o termomodernizacji. Przyjęty 12 lipca przez Radę Ministrów projekt ustawy zakłada uruchomienie grantu na pokrycie 50% kosztów instalacji OZE w wielorodzinnych budynkach mieszkalnych.

Dodatkowo zwiększy się premia i grant na pokrycie łącznie do 41% kosztów termomodernizacji budynków wielorodzinnych oraz 90% kosztów remontów zamieszkanych budynków komunalnych. Będzie to możliwe pod warunkiem wymiany źródła ciepła na niskoemisyjne lub podłączenia do sieci ciepłowniczej. W zakresie budownictwa socjalnego i komunalnego ustawa zakłada także udzielenie dostępu do wyższego bezzwrotnego wsparcia na pokrycie kosztów budowy nowych mieszkań komunalnych i społecznych mieszkań czynszowych. W przypadku społecznych mieszkań czynszowych maksymalny poziom wsparcia zostanie podniesiony z obecnych 35% na 60%, a w przypadku mieszkań komunalnych z obecnych 80% na 95% kosztów inwestycji.

Tzw. dekada dla klimatu już się rozpoczęła, a w najbliższych latach na rynek trafi niespotykana dotąd ilość środków
finansowych, liczonych w dziesiątkach miliardów złotych, na poprawę efektywności energetycznej i odnawialne źródła energii w wielu obszarach, w tym wielorodzinnym sektorze mieszkaniowym. Wykorzystanie ich na poczet modernizacji systemu grzewczego w bloku oraz zainstalowanie kompleksowych rozwiązań OZE przyniesie realną korzyść dla środowiska oraz budżetów instytucji zarządzającej daną nieruchomością. Jednocześnie zdecydowanej poprawie ulegnie stabilność energetyczna oraz wyraźnie zwiększy się niezależność od rynkowych cen energii.

Autor
Kamil Skonieczny – ekspert rynku OZE, pełnomocnik Zarządu Prosument Klaster OZE

Zaobserwuj nas
Skontaktuj się
z nami

Kontakt

ul. Zdrojowa 15
Wieniec Zalesie
87-880 Brześć Kujawski +48 603 030 233 [email protected]